Blog kulinarny „Klapsa czy konferencja?”: Kapuściana rozgrzewka

Wpis

17. 06. 2010, Asia J.

Kapuściana rozgrzewka

 

Są takie dni jak te ostatnie, kiedy po upałach temperatura spada i znowu sięgamy po skarpetki. Znowu przychodzi nam ochota na coś gorącego i skoro słońce zawodzi to z łatwością możemy złapać termiczną równowagę przygotowując pyszne, cipłe, letnie danie. Proponuję skorzystać z wczesnoletniej warzywnej obfitości i ugotować młodą kapustę. Łatwe, szybkie i aromatyczne danie….

Duszona młoda kapsuta

średnia główka młodej kapusty
pęczek koperku
3-4 dymki
sól
olej roślinny
łyżka masła

Dymkę myjemy i kroimy. Cebulkę na półplasterki, szczypior na centymetrowe kawałki. Do garnka, najlepiej z grubszym dnem wlewamy 3-4 łyżki roślinnego oleju, rozgrzewamy i podduszamy cebulkę. W międzyczasie szatkujemy kapustę (umytą i obraną z brzydkich liści) na centymetrwej grubości paski. Młodą kapustę możemy kroić na grubsze paski niż tą jesienna, bo jest mniej twarda i pod wpływem duszenia szybciej mięknie. Wrzucamy kapustę do podduszonej cebulki, mieszamy i solimy łyżeczką soli. Garnek z kapustą przykrywamy i zostawiamy na małym ogniu na 10 minut. Po tym czasie kapusta powinna opaść, zmięknąć i puścić sporo wody. Zdejmujemy pokrywkę, mieszamy odkręcamy większy płomień, żeby odparować nadmiar wody. Dodajemy pokrojony szczypior, mieszamy. Pilnujemy, żeby płyn całkowicie nie wyparował. Siekamy koperek. Gdy ilość sosu będzie dla nas odpowiednia (kapusta nie powinna być zbyt płynna, ani zbyt sucha) dodajemy koperek, zostawiając trochę do posypania przed podaniem. Mieszamy, jeszcze chwilkę dusimy, doprawiamy solą jeśli mamy taką potrzebę i dodajemy łyżkę masła lub oliwy (opcjonalnie). Ostatni raz mieszamy, posypujemy pozostałym koperkiem i już możemy jeść, tradycyjnie z młodymi, małymi ziemniaczkami lub kromką chleba z masłem. Rozgrzewająca satysfakcja gwarantowana.

Słowa–klucze:
, , , ,

Komentarze

Twój komentarz

Praktyczna piękna unikalna torba nie tylko na zakupy

Książka „Klapsa czy konferencja?”

Klapsa czy konferencja?

Nasza książka jest zupełnie inna niż wszystkie. Oprócz wielu wypróbowanych przepisów i wyjątkowego designu, dwóch kolorów okładki, ma ciekawą formę pamiętnika.

Każdy rozdział zaczyna sie od zabawnej historyjki z życia głownej bohaterki, która to urządza parapetówkę, leczy kaca, zaprasza rodziców na obiad i tak dalej. Opowieści te łączą sie z różnymi daniami, które to serwuje sobie i swoim najbliższym ta urocza osoba.

Co my tu z zresztą będziemy o tym opowiadać, to trzeba przeczytać!

Na zachęte obejrzyjcie sobie z bliska kilka stron.

Pokaż fragment książki

Kontakt