Blog kulinarny „Klapsa czy konferencja?”: Niedzielna awanturka na Chłodnej.

Wpis

01. 08. 2010, Paulina

Niedzielna awanturka na Chłodnej.


Lato w mieście a w nim…Nasza ulubiona klubokawiarnia Chłodna 25 wystartowała z niedzielnymi śniadaniami! Uwielbiam ten zwyczaj w Berlinie, pół niedzieli spędzanej z przyjaciólmi na piciu kawy i zajadaniu różnych śniadaniowych smakołyków, w jakimś miłym lokalu, wspominając szaleństwa poprzedniej nocy.
Spotkałam się więc dziś z Asią J. na Chłodnej, i było świetnie, była pyszna pasta jajeczna, moja ukochana awanturka z wędzonej ryby, sery, paróweczki, koktajle, owoce i cieplutkie gofry. Czego dusza zapragnie i do syta.  Jak zwykle pyszna kawa i świetne towarzystwo. Czego można chcieć więcej od życia w niedzielny poranek?

Awanturka jajeczna
Awanturka to taka pikantna pasta, której bazą smakową jest wędzona ryba – makrela lub sardynki. Jako wypełniacz możemy użyć jajek
na twardo, białego sera lub bryndzy.

3 jajka
1 wędzona makrela średniej wielkości ( ok. 25 dag)
1 pęczek szczypiorku
1 łyżeczka musztardy
odrobina oliwy lub śmietany
sól
świeżo mielony pieprz

Jajka gotujemy na twardo (około 8-10 minut). Studzimy je, obieramy i bardzo drobno kroimy. Możemy zetrzeć na tarce. Makrelę pozbawiamy skóry, dokładnie wszystkich ości i rozdrabniamy widelcem. Łączymy z jajkami, łyżeczką musztardy, solą i dużą ilością świeżo zmielonego pieprzu. Rozgniatamy widelcem na masę, możemy ewentualnie zmiksować. Jeśli pasta jest za sucha, dodajemy trochę oliwy lub śmietany.
Siekamy drobno szczypiorek i wszystko razem mieszamy. Podajemy ze świeżą bułeczką:)

Słowa–klucze:
, , , , , ,

Komentarze

Twój komentarz

Praktyczna piękna unikalna torba nie tylko na zakupy

Książka „Klapsa czy konferencja?”

Klapsa czy konferencja?

Nasza książka jest zupełnie inna niż wszystkie. Oprócz wielu wypróbowanych przepisów i wyjątkowego designu, dwóch kolorów okładki, ma ciekawą formę pamiętnika.

Każdy rozdział zaczyna sie od zabawnej historyjki z życia głownej bohaterki, która to urządza parapetówkę, leczy kaca, zaprasza rodziców na obiad i tak dalej. Opowieści te łączą sie z różnymi daniami, które to serwuje sobie i swoim najbliższym ta urocza osoba.

Co my tu z zresztą będziemy o tym opowiadać, to trzeba przeczytać!

Na zachęte obejrzyjcie sobie z bliska kilka stron.

Pokaż fragment książki

Kontakt