Blog kulinarny „Klapsa czy konferencja?”: Szarlotka z ZPT

Wpis

16. 09. 2010, Paulina

Szarlotka z ZPT

Pamietacie zetpety? Zajęcia praktyczno- techniczne na których uczono nas jak zrobić lampkę z puszki po coli, karmnik dla ptaków, sałatkę jarzynową? Dla mnie to wspólne pokoleniowe doświadczenie ludzi urodzonych w latach 70 z pogranicza edukacji i abstrakcji. Znam opowieści moich rowieśników o świetnie wyposażonych salach z piekarnikami, blatami roboczymi, imadłami i wiertarkami. Koedukacyjne zajęcia na których wszyscy dzielnie szydełkowali, polerowali zawieszki do kluczy i szykowali zapiekanki. Chociaż słyszałam też o genderowej segregacji – dziewczęta robiły szaliki na drutach i kręciły majonez, chłopcy zbijali ze sklejki karmnik dla ptaków.
Czy takie zajęcia jeszcze istnieją?  Jeśli nie to wielka szkoda, przecież prawdziwe życie to  własnie zrobiona własnoręcznie na szydełku czapka, półeczka na drobiazgi w łazience czy przepis na szarlotkę, która zawsze się udaje.
W moim programie edukacyjnym nie przerabiałam tej akurat szarlotki, ale to jest danie z tamtych czasów, niezawodne i nieskomplikowane, w którym nic się nie da zepsuć, idealne jako podstawa kuchennej edukacji. Dorosłe życie bywa skomplikowane,  czasem dobrze sięgnąć po takie proste rozwiązania.

Szarlotka sypana

1,5 – 2kg kwaśnych jabłek na szarlotkę (np. szara reneta czy antonówka)
1 szklanka mąki
1 szklanka kaszy manny
1 szklanka cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 kostki masła (zamrożonego)

To są składniki na klasyczne wydanie tej szarlotki, ja połowę kaszy manny zastąpiłam zmielonymi w blenderze migdałami,  do jabłek dodałam sporą szczyptę cynamonu i naturalną esencjię waniliową pozatym użyłam brązowego cukru.

Wszystkie suche składniki mieszamy razem. Jabłka obieramy i ścieramy na grubej tarce- jeśli są bardzo kwaśne, dodajemy do nich łyżkę cukru. Prostokątną teflonową blachę, średniej wielkości, natłuszczamy masłem i wysypujemy na nią połowę sypkiej mieszanki. Na to wykładamy starte jabłka Na jabłka wysypujemy resztę suchego miksu i ścieramy na tarce zamrożone masło. Staramy się, żeby masło przykryło równą warstwą całość.

Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni i pieczemy 40-50 minut. Swietnie smakuje ciepła, na zimno tez jest doskonała.

Słowa–klucze:
, ,

Komentarze

Twój komentarz

Praktyczna piękna unikalna torba nie tylko na zakupy

Książka „Klapsa czy konferencja?”

Klapsa czy konferencja?

Nasza książka jest zupełnie inna niż wszystkie. Oprócz wielu wypróbowanych przepisów i wyjątkowego designu, dwóch kolorów okładki, ma ciekawą formę pamiętnika.

Każdy rozdział zaczyna sie od zabawnej historyjki z życia głownej bohaterki, która to urządza parapetówkę, leczy kaca, zaprasza rodziców na obiad i tak dalej. Opowieści te łączą sie z różnymi daniami, które to serwuje sobie i swoim najbliższym ta urocza osoba.

Co my tu z zresztą będziemy o tym opowiadać, to trzeba przeczytać!

Na zachęte obejrzyjcie sobie z bliska kilka stron.

Pokaż fragment książki

Kontakt