Blog kulinarny „Klapsa czy konferencja?”: Wyniki konkursu!!!

Wpis

14. 10. 2010, Asia J.

Wyniki konkursu!!!

Ku naszemu bardzo miłemu zaskoczeniu w naszym miłosnym konkursie wzięło udział bardzo dużo osób:) Obrady były burzliwe i dlatego ogłoszenie werdyktu nieco się opóźniło. Uważamy, że ostatecznie wybrane przez jury (Paulina, Magda, ja) przepisy na potrzawy pełne miłości biją na głowę te zaprezentowane w filmie „Jestem miłością”, który był pretekstem do zorganizowania konkursu. Zwycięzscy mogą przeczytać swoje opublikowane przepisy na naszym blogu, a nagrody w postaci filmów otzrymają pocztą.

Werdykt:

1 miejsce – Efi i jej pełen miłości chleb codzienny –
2 miejsce – Pavel Kostadinov – tradycyjne „katmerliii”
3 miejsce – Dorota Wdowińska-Rozbicka – fondue z ptasiego mleczka z ananasem na romantyczny wieczór we dwoje – za brawurowy pomysł!

przyznałyśmy też jedno wyróżnienie, które otrzymuje Justyna Frukacz za mufinki krówkowe – przepis prawie wymyślony

Pierwsze miejsce:

Gdybym miała przekazać komuś co czuję nie mówiąc nic, zaproponowałabym mu … wspólne pieczenie chleba. Przygotowanie nawet najprostszego chleba drożdżowego wymaga przecież czasu, cierpliwości i staranności czyli tych wszystkich elementów, które pomagają w odwzajemnieniu uczuć. Trzeba mieszać, wyrabiać, formować i … czekać, czekać, czekać. Ten czas to świetna okazja do rozmowy o sprawach błahych, jak i bardzo ważnych. Bo udany związek to także, a może przede wszystkim umiejętność rozmawiania ze sobą.
A gdybym już była pewna, że chcę powiedzieć „kocham”, dodałabym do chleba odrobinę lubczyku :) a wierzch ozdobiłabym jednoznacznym paprykowym serduszkiem – jak na zdjęciu.

Chleb codzienny (składniki na 1 bochenek)
500g mąki chlebowej (najlepiej typ 650)
30 g świeżych drożdży lub 1 łyżeczka suchych
1 łyżeczka soli
220 ml ciepłej wody
1 łyżka oliwy

ewentualnie – odrobina lubczyku, płatki papryki – do ozdoby
Drożdże rozpuścić w kilku łyżkach ciepłej wody i odstawic na 10 minut. Mąkę wymieszać z solą, dodać drożdże rozupszczone w wodzie. Wyrabiać ciasto powoli dodając oliwy i resztę wody. W zależności od rodzaju mąki wody może być odrobinę za dużo lub za mało. Ciasto wyrabiać około 10 minut. Ciasto ma być gładkie i elastyczne. Z ciasta uformować kulę I przełożyć do naoliwionej miski, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (powinno dwukrotnie zwiększyć objętość co zajmuje około 2 godzin). Po tym czasie ciasto wyłożyć na stolnicę, odgazować i uformować bochenek. Można także rozwałkować je w kwadrat i zwinąć w roladę, a następnie przełożyć do lekko naoliwionej keksówki ( w zależności od tego jaki kto lubi kształt). Odstawić do wyrośnięcia na około 30 minut. Piekarnik rozgrzać do 220 stopni C. Piec około 30-40 minut. Bochenek powinien być mocno rumiany, także od spodu. Pozostawić do ostygnięcia na kratce (jeżeli pieczemy w keksówce, koniecznie trzeba wyjąć go z formy, bo zawilgotnieje).

Katarzyna Gawełko

——————————————————————————————————————————

drugie miejsce:

Coś prostego, etnicznego a zarazem ciekawego. Co to może być? Jeżeli chodzi o kuchnię, myślimy, że w sumie wszystko zostało już odkryte i nic nowego nie może nas zaskoczyć, ale “zapominamy“… i w tym słowie tkwi królik.
To co może nas zaskoczyć w kuchni, to stare zapomniane potrawy, których nikt prawie już nie robi, mało się o nich pisze, a kiedyś były chlebem powszednim. Takim daniem jest “katmerlija” – smaczne i diabelnie proste zupełnie jak prawdziwa miłość!

Katmerlija – bułgarski placek
Składniki na 8 placków:
0,5 kg mąki (najlepiej z dużą zawartością glutenu – łatwiej się wałkuje)
200 ml roztopionego smalcu (albo masło sklarowane roztopione)
200 g sera białego solankowego (zwanym w Polsce popularnie feta)
szczypta soli i łyżeczka octu winnego

Zagniatamy z mąki dość gęste ciasto, dodając łyżeczkę octu i szczyptę soli. Ja mieszam zawsze 2 szklanki mąki z 1 szklanką wody w robocie i robię to tak długo, aż ciasto zacznie odchodzić od ścianek. Później na stolnicy ręcznie mieszam, dodając mąkę, do uzyskania odpowiednio gęstej konsystencji ciasta. Ciasto dzielę na 8 kawałów i formuję 8 kulek. Każdą kulkę posypuję mąką i przykrywam lnianą ścierką.
Następnie kolejno wałkujemy każdą z kulek, tak by uzyskać dość duży i bardzo cienki placek. Potem placek smarujemy smalcem i posypujemy cieniutko rozdrobnionym serem. Zwijamy w rulonik, a potem ten rulonik smarujemy smalcem i  zawijamy w ślimaka.
Tak uzyskanego ślimaka wałkujemy, by uzyskać placek na prawie całą patelnię – nie za gruby, nie za cienki, taki jak na zdjęciu. Placek ten smażymy na wcześniej rozgrzanej patelni bez tłuszczu z obu stron. Patelnia powinna być gruba i żeliwna. W Bułgarii do tego się używa “sach”, czyli patelni wykonanej z gliny. Wersja dla leniwych: pieczemy w piekarniku na kamieniu do pizzy, wcześniej rozgrzanym do 250 C.
Placki te dobrze smakują z Ayrian lub same. Są doskonałe na śniadanie w sobotę przed długą rowerową wycieczką – będziemy mieć energię do wieczora.

Pozdrawiam
Pavel Kostadinov

——————————————————————————————————————————

trzecie miejsce:

Co prawda Fondue ma rodowód raczej szwajcarski a nie włoski, za to uważam, że danie wspaniale nadaje się na romantyczny wieczór we dwoje :)

Fondue z ptasiego mleczka z ananasem na romantyczny wieczór we dwoje
8-10 szt ptasiego mleczka
1 łyżeczka masła
1 łyżka śmietany
świeży ananas

Ananasa obieramy, kroimy w małe kawałki, układamy na talerzu.
Ptasie mleczko kroimy w plasterki, dodajemy masło i śmietanę i ciągle mieszając podgrzewamy na minimalnym ogniu. Kiedy wszystkie składniki się roztopią i idealnie połączą, przelewamy czekoladę do podgrzewanego naczynka, które będzie utrzymywać jej temperaturę.

Dorota Wdowińska-Rozbicka


——————————————————————————————————————————

nasze wyróżnienie:


Mufinki krówkowe
(przepis prawie wymyślony!)

Ciasto:
2,25 szklanki mąki
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
0,5 szklanki cukru
2 jajka
szklanka mleka
125 g stopionego masełka
Polewa:
około 30 krówek (1,5 opakowania krówek po 300 g) + ewentualnie po 1 krówce do włożenia do każdej foremki jeszcze przed pieczeniem
0,75 szklanki mleka

Do małego rondelka wsypać krówki i zalać je mlekiem. Należy rozpuścić masę na małym ogniu, co jakiś czas mieszając.Tak powstanie POLEWA!
Następnie zajmujemy się CIASTEM.
Do miski przesiać kolejno mąkę, proszek do pieczenia, sól, cukier. W niewielkim naczyniu rozbić jaja z mlekiem. Do dołka w misce wlać masę jajeczną, a zaraz potem dodać szybko rozpuszczone masełko i wymieszać energicznym ruchem, by połączyć składniki. Nie należy mieszać za długo, gdyż ciasto powinno być grudkowate.
Łyżką wkładać ciasto do formy muffinkowej, wypełniając każdy otwór do 75% jego obj. Wedle uzania można włożyć po krówce do każdego otworu foremki, tak by krówka rozpuściła się w cieście wraz z pieczeniem.
Formę na muffinki posmarować masłem lub olejem, a następnie posypać bułką tartą, po to by uniknąć komplikacji  wraz z wyjmowaniem babeczek po upieczeniu.
Piec babeczki około 30 min w temp 180 stopni. Jeśli patyczek wkłuty do pieczonej muffinki będzie suchy po wyjęciu, to znaczy, że nadszedł czas na wyjęcie naszego dzieła.
Po upieczeniu odstawić muffinki na kilka minut, a następnie za pomocą łyżki polać je krówkową polewą, która wcale nie musi być gorąca.
Muffinki smakują wspaniale smakują w towarzystwie kawy lub soku porzeczkowego.
Rada szefa kuchni: nie licz kalorii zawartych w krówkach, zapomnij o grzechu łakomstwa  – PIECZ KRÓWKOWE MUFFINKI i spraw radość sobie, przyjaciołom i rodzinie!!
Piecz z MIŁOŚCIĄ!! ;)))

Justyna Frukacz

Słowa–klucze:
, , , , , , , ,

Komentarze

Twój komentarz

Praktyczna piękna unikalna torba nie tylko na zakupy

Książka „Klapsa czy konferencja?”

Klapsa czy konferencja?

Nasza książka jest zupełnie inna niż wszystkie. Oprócz wielu wypróbowanych przepisów i wyjątkowego designu, dwóch kolorów okładki, ma ciekawą formę pamiętnika.

Każdy rozdział zaczyna sie od zabawnej historyjki z życia głownej bohaterki, która to urządza parapetówkę, leczy kaca, zaprasza rodziców na obiad i tak dalej. Opowieści te łączą sie z różnymi daniami, które to serwuje sobie i swoim najbliższym ta urocza osoba.

Co my tu z zresztą będziemy o tym opowiadać, to trzeba przeczytać!

Na zachęte obejrzyjcie sobie z bliska kilka stron.

Pokaż fragment książki

Kontakt