Blog kulinarny „Klapsa czy konferencja?”: Biała fasolka ze szpinakiem

Wpis

16. 10. 2013, Asia J.

Biała fasolka ze szpinakiem

zdjęcie_02

Korzystając z jesiennej obfitości, zrobiłam świetne jednogarnkowe danie , które wszystkim bardzo polecam. Jeszcze można kupić świeżą fasolkę i jeszcze, na szczęście są pyszne pomidory. To jest bardzo sycące danie, łatwe w przygotowaniu, doskonałe o tej porze roku.

Biała fasolka ze szpinakiem

1 szkl. białej, najlepiej świeżej fasolki ( jeśli używamy suszonej, powinniśmy ją wcześniej namoczyć, najlepiej na całą noc)
30 dkg świeżego szpinaku
1 cebula
3 ząbki czosnku
1 szkl. duszonych pomidorów lub 1 puszka krojonych pomidorów
1 szkl. bulionu lub wody
sól, czarny pieprz
bagietka na zakwasie
1/4 szklanki oliwy z oliwek lub innego ulubionego oleju

Ugotuj fasolkę do miękkości w posolonej wodzie. W między czasie w garnku z grubym dnem rozgrzej oliwę, dodaj do niej posiekane ząbki czosnku i podsmażaj, aż się zrumienią – ok. 2 minut. Posiekaj cebulę i dodaj do zrumienionego czosnku. Gdy cebula się zeszkli dodaj pokrojone pomidory, bulion i ugotowaną fasolkę. Dopraw solą, świeżo zmielonym pieprzem i zagotuj. Zredukuj płomień, zamieszaj i duś bez przykrywki przez ok 10 min. Dodaj umyty i pokrojony szpinak, zamieszaj, duś jeszcze przez 3 minuty. Spróbuj i w razie potrzeby dopraw solą i pieprzem. Bagietkę pokrój na kromki, skrop oliwą i w rozgrzanym piekarniku zrób chrupiące, przyrumienione grzanki. Podawaj od razu.

 

Słowa–klucze:
, , , ,

Komentarze

Twój komentarz

Praktyczna piękna unikalna torba nie tylko na zakupy

Książka „Klapsa czy konferencja?”

Klapsa czy konferencja?

Nasza książka jest zupełnie inna niż wszystkie. Oprócz wielu wypróbowanych przepisów i wyjątkowego designu, dwóch kolorów okładki, ma ciekawą formę pamiętnika.

Każdy rozdział zaczyna sie od zabawnej historyjki z życia głownej bohaterki, która to urządza parapetówkę, leczy kaca, zaprasza rodziców na obiad i tak dalej. Opowieści te łączą sie z różnymi daniami, które to serwuje sobie i swoim najbliższym ta urocza osoba.

Co my tu z zresztą będziemy o tym opowiadać, to trzeba przeczytać!

Na zachęte obejrzyjcie sobie z bliska kilka stron.

Pokaż fragment książki

Kontakt