Blog kulinarny „Klapsa czy konferencja?”: Wpisy oznaczone słowem–kluczem „caponata siciliana”

Wpisy oznaczone słowem–kluczem „caponata siciliana”

  • 01. 08. 2011, Paulina

    Caponate siciliane

    Było sobie lato. Kiedyś, gdzieś. Jest napewno na pólnocy w Szwecji i Norwegii, na Sycylii też je widziałam. W czerwcu. U nas wczoraj sie skończył lipcopad, więc z życzeniami pogodnego i upalnego sierpnia zapraszam na caponate siciliane. Jest to popularne włoskie danie, z bakłażanów, pomidorów, selera naciowego i innych. Oczywiście z caponatą tak jak z bigosem, każdy włoski kucharz i kucharka ma jeden, prawdziwy, nalepszy przepis, a reszta to jakieś marne podróby. Mój przepis to kompilacja wspomnień i internetowych poszukiwań.
    Pokaż cały wpis „Caponata na lato”

    Komentarze:
    4 Dodaj swój komentarz
    Słowa–klucze:
    , ,
Praktyczna piękna unikalna torba nie tylko na zakupy

Książka „Klapsa czy konferencja?”

Klapsa czy konferencja?

Nasza książka jest zupełnie inna niż wszystkie. Oprócz wielu wypróbowanych przepisów i wyjątkowego designu, dwóch kolorów okładki, ma ciekawą formę pamiętnika.

Każdy rozdział zaczyna sie od zabawnej historyjki z życia głownej bohaterki, która to urządza parapetówkę, leczy kaca, zaprasza rodziców na obiad i tak dalej. Opowieści te łączą sie z różnymi daniami, które to serwuje sobie i swoim najbliższym ta urocza osoba.

Co my tu z zresztą będziemy o tym opowiadać, to trzeba przeczytać!

Na zachęte obejrzyjcie sobie z bliska kilka stron.

Pokaż fragment książki

Kontakt