Blog kulinarny „Klapsa czy konferencja?”: Wpisy oznaczone słowem–kluczem „tempura”

Wpisy oznaczone słowem–kluczem „tempura”

  • 18. 06. 2012, Paulina

    Szparagi

    Tak jak polska reprezentacja pożegnała sie skutecznie z szansami wyjścia z grupy tak też powoli musimy żeganć się ze szparagami. Sezon na nie nieubłagalnie sie kończy i chyba czas na małe podsumowanie. Jakie szparagi jedliście w tym roku? W jakich konfiguracjach, ustawieniach rozgrywaliście szparagowe mistrzostwa? U mnie królował zestaw najprostszy – zielone szparagi uduszone al dente na sklarowanym maśle, z jajkiem w koszulce i szczypiorkiem.  Idealne połaczenie to szparagi i smak masła, jajek, kremowego sera. Mozarella bufalla także ładnie sie spisała w ich towarzystwie . Tyle o klasyce. Za to z niespodzaniek – szparagi w tempurze z proseco! Przy okazji sesji zdjęciowej do naszej nowej ksiązki, kiedy smażyłysmy kwiaty cukini w takim cieście, mój wzrok padł na niewykorzystany pęczek szparagów. To było odkrycie, przypadek, nagły przebłysk geniuszu. Zresztą czy cokolwiek usmażone w tempurze, zwłaszcza z dodatkiem proseco może być niesmaczne? Chyba nie ;)

    Pokaż cały wpis „Szparagi”

    Komentarze:
    0 Dodaj swój komentarz
    Słowa–klucze:
    , , ,
  • 13. 02. 2011, Asia J.

    Tempura z warzyw i nie tylko

    Otwieram oczy o którejś tam rano, wstaję, idę do łazienki, myję głowę, wracam do sypialni, ubranie – jeśli byłam w dobrej formie poprzedniego wieczoru strój jest przygotowany, jeśli nie…zaczynam 20 minutowy taniec, przed lustrem. Szklanka gorącej wody, ciepłe śniadanie, rzęsy,w końcu wychodzę, docieram do metra, czytam książkę, wchodzę do studia, herbata, maile…itd Pokaż cały wpis „tempura kontra rutyna”

    Komentarze:
    6 Dodaj swój komentarz
    Słowa–klucze:
    , , ,
Praktyczna piękna unikalna torba nie tylko na zakupy

Książka „Klapsa czy konferencja?”

Klapsa czy konferencja?

Nasza książka jest zupełnie inna niż wszystkie. Oprócz wielu wypróbowanych przepisów i wyjątkowego designu, dwóch kolorów okładki, ma ciekawą formę pamiętnika.

Każdy rozdział zaczyna sie od zabawnej historyjki z życia głownej bohaterki, która to urządza parapetówkę, leczy kaca, zaprasza rodziców na obiad i tak dalej. Opowieści te łączą sie z różnymi daniami, które to serwuje sobie i swoim najbliższym ta urocza osoba.

Co my tu z zresztą będziemy o tym opowiadać, to trzeba przeczytać!

Na zachęte obejrzyjcie sobie z bliska kilka stron.

Pokaż fragment książki

Kontakt