Wpisy oznaczone słowem–kluczem „warzywa”

  • 11. 03. 2013, Asia J.

    Cykoria z fenkułem w winnym sosie

    Nie wiem jak wy, ale ja mam fatalne wspomnienia z dzieciństwa związane z cykorią. Mój ojciec opętany ideą surówek, których nic na świecie nie zastąpi, od czasu do czasu znudzony monotonią ukochanej białej kapusty z sosem winegret apelował o odmianę. Wtedy właśnie, przeważnie w weekend pojawiała się sałatka z cykorii z pomarańczą, rodzynkami i słodką śmietaną… Dla wielu brzmi to pewnie zupełnie zwyczajnie, może nawet apetycznie, dla mnie obok faszerowanego kabaczka to był koszmar. Pokaż cały wpis „Cykoria z fenkułem w winnym sosie”

    Komentarze:
    4 Dodaj swój komentarz
    Słowa–klucze:
    , ,
  • 11. 12. 2012, Asia J.

    Pataty z kardamonem

     

    Czytam ostanio i oglądam różne książki kucharskie o kuchni bliskowschodniej. Kumin, kardamon, kolendra znowu zagościły w moim życiu, poprawiają mi nastrój i podsycają apetyt. To danie jest idealne na ponure, zimowe popołudnie, łatwe w przygotowaniu, bazujące na dostępnych składnikach, a dzięki charakterystycznym zestawieniom przypraw pozwala inaczej spojrzeć na marchewki, ziemniaki, dynie lub inne doskonale znane nam warzywa. Poza tym jest to danie bardzo elastyczne. Najważniejsze w tej potrawie są przyprawy, poza tym składniki możemy dowolnie modyfikować np.- zamiast patatów dynia, zamiast lub oprócz bakłażana cukinia. Dobrze jest tylko pamiętać, żeby połączyć takie warzywa, które stają się bardzo miękkie pod wpływem duszenia z tymi, które są twardsze tak jak marchewka czy ziemniak.

    Pataty z kardamonem

    • 1 średni patat lub kawalek dyni
    • 2 średnie marchewki
    • 1 średni bakłażan
    • 2 ziemniaki
    • 2 czerwone cebule
    • 3/4 łyżeczki mielonego kardamonu
    • 3/4 łyżeczki mielonego kuminu
    • 1 łyżeczka mielonej kolendry
    • 1 łyżeczka kurkumy
    • sól, pieprz
    • olej rzepakowy do smażenia
    • świeża kolendra lub natka pietruszki
    • 1/2 szklanki kaszy burglur

     

     

    Obierz patata, ziemniaki, marchewki i cebule. Wszystkie warzywa razem z bakłażanem pokrój w grubą kostkę (2/2 cm) a marchewkę w centymetrowe plastry.  Na patelni rozgrzej olej i wrzuć kardamon, kurkumę, kumin i mieloną kolendrę. Przyprawy zamieszaj i podsmażaj przez minutę, aż poczujesz uwalniający się aromat. Do przypraw wrzuć pokrojone warzywa – wszyskie oprócz bakłażana. Bakłażan szybko dusi się do miękkości, można go wrzucić 15 minut później. Warzywa wymieszaj z przyprawami, posól, popieprz, podsmażaj około 5 minut, a później zmniejsz ogień i przykryj przykrywką. Po około 15 minutach, jak ziemniaki trochę zmiękną dodaj bakłażan. Całość powinna się dusić około 25-30 minut, pataty i bakłażan zrobią się miękkie i mogą się trochę rozpaść, ale marchewka i ziemniak powinny zachować swoją formę.
    Kaszę burglur gotuj w proporcjach 1:2 na średnim ogniu w zimnej, lekko posolonej wodzie. Gdy woda się wygotuje przykryj garnek i odstaw na 10 minut, żeby kasza „doszła”. Kaszę Burglur można zastąpić kuskusem albo jeszcze lepiej kaszą jaglaną.
    Warzywa podaj posypane obficie świeżą, posiekaną kolendrą.

    Komentarze:
    0 Dodaj swój komentarz
    Słowa–klucze:
    , , , , ,
  • 22. 10. 2012, Paulina

    Topinambur

    Skoro co jakiś czas ekscytuje się różnymi niszowymi warzywami nie mogę pozostać obojętna wobec pewnej niepozornej bulwy, o której ostatnimi czasy robi się coraz głosniej. Przedstawiam topinambur, czyli słonecznika bulwiastego. Ponoć pochodzi z Ameryki Północnej, chociaż nazwa raczej sugeruje Akademię Pana Kleksa, podobno łatwo się go hoduje i jest dobry dla cukrzyków ze względu na zawartość inuliny. Badanie tych faktów raczej pozostawiam dociekliwym, ja zajęłam sie praktyką, czyli jak to jeść.
    Często topinambur porównuje sie do ziemniaków, można go piec, gotować, robić z niego frytki i zupy. Smak ma lekko orzechowy, słonecznikowy, struktura faktycznie przypomina ziemniaczka. Nie powinno się go obierać gdyż pod skórką są cenne mineraly, zresztą powyginany kształt bulw nie zachęca do manewrów nożykiem. Postanawiam nie kombinować i usmażyć go na sklarowanym maśle z dodatkiem czosnku. Szybko mięknie, ładnie się rumieni, jest naprawdę bardzo smaczny. Z grilowanym halloumi, papryką i świeżą kolendrą smakuje świetnie.

    Topinambur z grilowaną papryką i serem halloumi
    Pokaż cały wpis „Topinambur”

    Komentarze:
    0 Dodaj swój komentarz
    Słowa–klucze:
  • 01. 08. 2012, Asia J.

    Sałatka z bobu z młodą marchewką

    Kocham bób, ale znudził mi się taki ugotowany tylko w osolonej wodzie z koperkiem, zapragnęłam zaeksperymentować. Pokaż cały wpis „bób i nie tylko”

    Komentarze:
    0 Dodaj swój komentarz
    Słowa–klucze:
    , , , ,
  • 18. 06. 2012, Paulina

    Szparagi

    Tak jak polska reprezentacja pożegnała sie skutecznie z szansami wyjścia z grupy tak też powoli musimy żeganć się ze szparagami. Sezon na nie nieubłagalnie sie kończy i chyba czas na małe podsumowanie. Jakie szparagi jedliście w tym roku? W jakich konfiguracjach, ustawieniach rozgrywaliście szparagowe mistrzostwa? U mnie królował zestaw najprostszy – zielone szparagi uduszone al dente na sklarowanym maśle, z jajkiem w koszulce i szczypiorkiem.  Idealne połaczenie to szparagi i smak masła, jajek, kremowego sera. Mozarella bufalla także ładnie sie spisała w ich towarzystwie . Tyle o klasyce. Za to z niespodzaniek – szparagi w tempurze z proseco! Przy okazji sesji zdjęciowej do naszej nowej ksiązki, kiedy smażyłysmy kwiaty cukini w takim cieście, mój wzrok padł na niewykorzystany pęczek szparagów. To było odkrycie, przypadek, nagły przebłysk geniuszu. Zresztą czy cokolwiek usmażone w tempurze, zwłaszcza z dodatkiem proseco może być niesmaczne? Chyba nie ;)

    Pokaż cały wpis „Szparagi”

    Komentarze:
    0 Dodaj swój komentarz
    Słowa–klucze:
    , , ,
  • 22. 05. 2012, Paulina

    Botwinka inaczej czyli jeszcze trochę o sałatach.

    Wybraliśmy się w sobotę po szparagi. Pojechaliśmy do szparagowego królestwa, gospodarstwa klanu Majlertów, położonego na północno wschodnich rubieżach stolicy. Na miejscu urocze siostry dowodzące firmowym sklepikiem z uśmiechem powiedziały, że szparagi to i owszem były, ale o 7 i nie było ich wiele, bo z powodu ostanich chłodnych nocy postanowiły nie wychodzić z ziemi. Rozczarowaliśmy się tylko troszeczke, bo oprócz szparagów w sklepiku było dużo inych ciekawych rzeczy: młoda kapusta bok choi, rukola, szpinak, sałata rzymska, jarmuż, burak liściowy mangold. Kupiliśmy dużo wszystkiego i pojechaliśmy do Em, która mieszka nieopodal, jeść i zażywać relaksu. Cóż szparagi po raz kolejny będą wielkim nieobecnym na blogu. Pokaż cały wpis „Botwinka inaczej czyli jeszcze trochę o sałatach.”

    Komentarze:
    1 Dodaj swój komentarz
    Słowa–klucze:
    , , , , ,
  • 11. 05. 2012, Asia J.

    Biała fasolka z młodym szpinakiem i owczym serem

    Próbuję sobie poradzić z tęsknotą za zieleniną nie rzucając się jednocześnie bez pamięci w otchłań szklarniowych nowalijek. Ciało marzy o sałacie, ale rozum powstrzymuje racjonalizując zachcianki. Poprosiłam Kubę, żeby kupił mi trochę młodych liści u Pana Ziółko, przynajmniej mam wiarę i gwarancję, że nie zawierają żadnych strasznych nawozów. Kuba kupił mi rukolę z kwiatkami, które też można jeśc i torbę młodego szpinaku. Ponieważ zaostrzyłam z okazji zbliżającego się lata restrykcje dotyczące codziennego spożycia węglowodanów bardzo zainteresowała mnie fasola – mnóstwo białka, błonnik, zeszłoroczne słońce postanowiłam ją połączyc z młodym szpinakiem zgodnie z najnowszą modą: trochę starego + trochę młodego + fajne przyprawy = idealny zestaw…. Pokaż cały wpis „Stara fasolka z młodym szpinakiem”

    Komentarze:
    0 Dodaj swój komentarz
    Słowa–klucze:
    , ,
Praktyczna piękna unikalna torba nie tylko na zakupy

Książka „Klapsa czy konferencja?”

Klapsa czy konferencja?

Nasza książka jest zupełnie inna niż wszystkie. Oprócz wielu wypróbowanych przepisów i wyjątkowego designu, dwóch kolorów okładki, ma ciekawą formę pamiętnika.

Każdy rozdział zaczyna sie od zabawnej historyjki z życia głownej bohaterki, która to urządza parapetówkę, leczy kaca, zaprasza rodziców na obiad i tak dalej. Opowieści te łączą sie z różnymi daniami, które to serwuje sobie i swoim najbliższym ta urocza osoba.

Co my tu z zresztą będziemy o tym opowiadać, to trzeba przeczytać!

Na zachęte obejrzyjcie sobie z bliska kilka stron.

Pokaż fragment książki

Kontakt